Gość: siMka
IP: *.gl.digi.pl
10.12.10, 22:49
Wynik wyborów to ogromna ulga dla wielu osób. Z niecierpliwością czekamy teraz na kolejne decyzje co do obsady najwyższych stanowisk. To, że Gliwice się rozwijają, to niezaprzeczalny fakt. Tylko czy na pewno w każdej dziedzinie? Dużo jest inwestycji - czy to w skwery, kanalizację, drogi itp. Rozwija się strefa ekonomiczna, wzrastają pewnie różne ciekawe wskaźniki. Tylko jakoś nie widać, żeby rozwijała się gliwicka kultura - coś tam po malutku drga, ale nic spektakularnego, jak można by spodziewać się po tak innowacyjnym i przyjaznym mieście. Jakieś niedobitki próbują coś po troszkę, ale to jakoś za mało. Brakuje w UM wizjonera w tej dziedzinie - tu nie tylko cyferki, tabelki, harmonogramy, ale pomysły, inspiracje i otwarte oczy. I może trochę odwagi do zmiany - czas już na nową, świeżą krew, która może coś zdziałać. Instytucje kulturalne, zresztą jak wszystkie inne, nie mogą być przechowywalnią starych wypalonych pracowników - jeśli są doświadczeni i potrzebni, niech zostaną. Ale niech nie blokują drogi tym, którzy widzą, czego potrzeba w dobie tych wszystkich zmian. Obyśmy mogli na tych licznych telebimach poza sportowymi czy zielonymi Gliwicami oglądać też kulturalne miasto …